Nie jestem pewna, czy jestem w tym odosobniona, ale czasami zdarza mi się zapominać o moich włosach. Przynajmniej raz w miesiącu zdaję sobie sprawę, że nie myłam ich od tygodni. Z jakiegoś powodu, zamiast zrobić to, co wydaje się najbardziej oczywiste – umyć włosy – mam tendencję do rozpraszania się i odkładania tego na później. Ale wtedy włosy stają się coraz bardziej tłuste i tłuste, a w końcu tak ciężkie, że ich mycie staje się nieprzyjemnym obowiązkiem.
Znalazłam kilka sztuczek, dzięki którym mycie włosów jest łatwiejsze i przyjemniejsze:
-Myj włosy wtedy, kiedy i tak bierzesz prysznic. Prysznic jest miejscem, w którym zamierzasz się umyć, więc to dobry moment, by użyć szamponu i odżywki także na włosy. Oznacza to również, że nie musisz wyznaczać innego czasu na mycie włosów niż na cokolwiek innego.
-Jeśli nie możesz wygospodarować czasu na regularne mycie, spróbuj ustawić się z suchym szamponem lub pudrem dla dzieci przy biurku, aby mieć pod ręką coś, co pozwoli Ci zanurzyć się w tłuszczu, gdy zauważysz, że stał się on zbyt ciężki.
-Kup dodatkowy grzebień lub szczotkę i trzymaj je w kabinie prysznicowej razem z innymi przyborami (szamponem, odżywką). Więcej na joysy.pl