Wzrost popularności robotów domowych trwa od dłuższego czasu, ale teraz, gdy pierwsza fala jest nad nami, pozostaje pytanie: czy są one warte swojej ceny? Roboty te mają przede wszystkim jedno zadanie: ułatwić Ci życie, czyszcząc za Ciebie podłogi. Ale ile czasu można zaoszczędzić? Czy to się opłaca?
Andrea Fumagalli, współpracownik Lifehacker i bloger w The Good Stuff , postanowiła się o tym przekonać. Po wydaniu ponad 1000 dolarów na odkurzacz robotyczny, stwierdziła, że faktycznie zaoszczędził jej trochę czasu.
„Dla kogoś takiego jak ja, który mieszka sam, nie spędzam nadmiernej ilości czasu na odkurzaniu”, mówi. „Zrobię jeden pokój, jeśli mam na to ochotę. Tak naprawdę nie lubię odkurzać; to po prostu coś, co czuję, że powinnam zrobić”. Dla niej robot odkurzający był tylko kolejnym urządzeniem, które dodała do swojej kolekcji elektroniki – zabawnym gadżetem, którym można się bawić i pokazywać znajomym lub rodzinie podczas ich wizyty.
Ale dla rodzin z dziećmi lub zwierzętami domowymi może to być nieco bardziej przydatne. Oszczędza rodzicom kłopotów z ciągłym zajmowaniem się bałaganem – a jeśli dzieci są w pobliżu, to będzie bałagan – i pozwala im spędzić ten dodatkowy czas na robieniu innych rzeczy.
Więcej informacji znajdziesz również na stronie dladomatora.pl